JOW

JOWy. Od wczoraj rozpoczął się zmasowany atak na Janusz Korwin-Mikke za to że ogłosił w czasie debaty, że zrezygnuje na rzecz Pawła Kukiza jeśli UKIP zdobędzie w JOWach 20 posłów. Atakuje się JKM za to, że w swojej własnej konstytucji ma JOWy. Szkoda tylko że 99% atakujących ma pojęcie o JOWach i konstytucji JKM jak na o graniu na dudach czy kobzie. Pozwolę sobie na odrobinę rozjaśnienia choć spodziewam się że i tak nie zrozumieją i będą mnie atakować. Ale zwisa mi to, a jeśli chociaż jedna osoba zrozumie to warto było klawiaturę zużyć.Otóż JOWy mają całkiem sporo zalet i dokładnie tyle samo wad. Podobnie jak rąbanie drewna siekierą. Jeśli chcemy szybko porąbać drewno to nie bierzemy dłutka i młoteczka. A jeśli chcemy wystrugać świątka to nie bierzemy siekiery. Ale obydwa narzędzia są bardzo przydatne. Jeśli Paweł Kukiz twierdzi, że dzięki JOWom zmienimy system i zlikwidujemy partyjniactwo – to się myli, bo JOWy konserwują system, a partyjniactwo jest niezależne od JOW (mogę pokazać system, w którym JOWy wzmacniają partyjniactwo i taki w którym zmniejszają). Ale jeśli już zmienimy system, to JOWy są świetne, bo… konserwują system – ten nowy, znacznie lepszy (naszym zdaniem). Więc JOWy w konstytucji JKMa są bardzo sensowne (przy założeniu że uważamy konstytucję za słuszną), ale jeśli wprowadzimy JOWy przed konstytucją, to już nie uda nam się jej wprowadzić. Więc JKM zupełnie słusznie krytykuje JOWy dziś, jednocześnie myśląc o wprowadzeniu ich jutro. (a jak zlikwidować partyjniactwo? zmienić ustrój na prezydencki jak w USA – czyli prezydent jest szefem rządu. Mamy partyjniactwo TYLKO i WYŁĄCZNIE dlatego, ze sejm wybiera premiera (ja wiem, że to prezydent go wybiera, ale praktyka jest taka, że proponuje tego co chce sejm).. Dlatego potrzebni są posłowie, co będą wspierać premiera i dlatego tacy są faworyzowani – i jest to niezależne od ordynacji wyborczej. Partia wystawi tych, co będą głosować na premiera. Jeśli szefem rządu będzie Prezydent wybrany w wyborach powszechnych a sejm będzie miał funkcje kontrolne – sytuacja natychmiast się zmieni – bo inna będzie rola posłów. I to tyle i aż tyle – czekam na komentarze, uwagi i pytania. Byle merytoryczne